05 listopada, 2013

French z ćwiekowym akcentem.


          Bardzo prosty french, zamiast kryształków- dwa ćwieki, które niedawno zakupiłam. Miałam ochotę na delikatny wzór, nie miałam pomysłu, więc stwierdziłam, że wykorzystam do zdobienia najnowszy nabytek :) Zdecydowałam się zalać ozdoby hybrydą w takim stopniu, że wypukłość przestała być całkowicie wyczuwalna. Bałam się, że hybryda będzie mi schodzić płatami, ponieważ położyłam aż trzy warstwy topu i nie mogę powiedzieć aby były to warstwy cieniutkie.. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu wszystko trzyma się w porządku, a dzięki gładkiej powierzchni nie ma możliwości zahaczenia o coś co przeważnie skutkuje w moim przypadku odpadnięciem ozdób :). Teraz ten problem zniknął, a ja znalazłam idealny sposób na wtapianie ozdób :) Zastanawiam się również nad zakupem pierwszych żeli ale zanim zdecyduje się zaryzykować to przede mną masa stron na różnych forach :) Oj, długa droga jeszcze :) Całe szczęście, że mój Kotowy dzielnie mi towarzyszy i z mordką na moim kolanie przegląda razem ze mną wszelakie aukcje i strony :) i co ja bym bez niego zrobiła?? :) 

Cosmetics Zone 001 i 003 + srebrny oraz złoty ćwiek.



P.S
Jestem bardzo zadowolona z kształtu paznokci jaki
udało mi się uzyskać :) Do tej pory uważałam, że
w tym kształcie dobrze wyglądają jedynie
bardzo długie paznokcie- od tego 
frenchu zmieniam zdanie, takie
krótkie mini szpice również 
mogą wyglądać pięknie! 
:)


Trzymajcie się ciepło bo pogoda istnie grypowa, także dużo miodu,
sporo owoców i soczek malinowy do herbatki obowiązkowo! :) 
Gandalfowy już na futerku przybrał, więc wiemy co mówimy, Zima nadchodzi wielkimi krokami ;) :*

8 komentarzy:

  1. Elegancko!!! :)

    Osobiście szpice mi się nie podobają, wole kwadraty, ale u Ciebie wręcz przeciwnie. Takie "krótkie mini szpice" wyglądają ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Tobie również się podobają :)

      Usuń
  2. Piękny kształt paznokci :) i pięknie wykonany manicure

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowite, ale aż nabrałam ochoty na frencha... piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wykonany french :) Wyszedł Ci naprawdę piękny kształt :) Ja swoje paznokietki zapuszczam od tygodnia, ale tym razem bez hybryd, na szczęście jeszcze się nie połamały, a niestety mam bardzo kruchą płytkę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. delikatnie i pięknie ;) dawno nie miałam frencha ;) trzeba zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Z każdą nową wypowiedzią jest nam coraz milej :)